Zamknij Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności i cookies.
Ubezpieczenia turystyczne

Infolinia: 22 417 11 40

A co by było gdyby? Czyli po co nam polisa turystyczna

Opublikowano: 2015-09-17, godz. 14:52 (aktualizacja: 2017-05-17, godz. 11:07)

Wybierając się na wakacje musimy pamiętać o wielu rzeczach. Trzeba upewnić się, że pod naszą nieobecność dom lub mieszkanie zostawiamy w stanie, który nie przysporzy nam problemów po powrocie (zakręcona woda, zamknięte zamki, wyłączony gaz, zapłacone rachunki itp.).

    Porównaj ubezpieczenia w kilka sekund!

Kalkulujemy również koszty wyjazdu – ile przeznaczymy na transport, zakwaterowanie czy jedzenie. Czasem jednak zdarzają się sytuacje, które zaplanować i przewidzieć jest bardzo trudno – wówczas przydaje się polisa turystyczna. Czy warto ją wykupić? Spójrzmy na to z drugiej strony. Co się stanie jeśli jej nie wykupimy.

Wyjazdy ekstremalne

Jedziemy w góry – jeśli jest to lato, chcemy pospacerować po szlakach bądź zdobyć jakiś szczyt. Zimą z kolei wyruszamy na narty czy deskę. Łatwo o kontuzję? Oczywiście! Nie mając polisy w przypadku nieszczęśliwego wypadku oczywiście otrzymamy pomoc… w podstawowym zakresie. Jeśli jesteśmy za granicą to tym gorzej dla nas. Zakres podstawowej opieki, którą zapewni posiadanie europejskiej karty EKUZ może się różnić w zależności od regionu. Stąd więc prosta kalkulacja – próba zaoszczędzenia kilku złotych albo pominięcie zakupu polisy w przygotowaniach, mogą być opłakane w skutkach w przypadku nieszczęśliwego wypadku, którego nikt z nas nie może przewidzieć.

Jeśli kontuzja będzie naprawdę poważna, to bez względu na pozostałe czynniki zapewne nasz urlop zakończymy przedwcześnie, jednak proste urazy jak np. ból zęba, który skutecznie sparaliżuje dobre samopoczucie, można usunąć szybko i skutecznie. Z tym, że koszt opieki dentystycznej do małych nie należy, a próżno szukać darmowego i dobrego specjalisty w obcym miejscu. Tak więc pozostanie nam zacisnąć (i tak już bolące) zęby i udawać, że wszystko gra albo odpuścić jeden dzień na stoku i uszczuplić budżet wyjazdu o sumę, która pozwoli we względnym komforcie dotrwać do końca pobytu.

    Sprawdź ceny polis turystycznych!

Problemy prawne

Ostatnie czego spodziewamy się po wyjeździe na wakacje to problemy z policją bądź innymi służbami. Co jednak jeśli w wyniku czyjejś pomyłki albo zwyczajnej zawiści przyjdzie nam walczyć o swoje prawa? Bezpiecznie mieć możliwość skorzystania z pomocy profesjonalistów. Taką sytuacją może być choćby niesłusznie wystawiony nam mandat czy spór z przewoźnikiem. Kupując ubezpieczenie warto sprawdzić czy gwarantuje ona pomoc prawnika.

Towarzystwo Pomoc prawna
Signal Iduna Już w podstawowej wersji zapewnione jest ubezpieczenie kosztów ochrony prawnej (do 2 000 €), kosztów pomocy prawnej (do 1 000 €) oraz wpłata kaucji (do 10 000 €)
TU Europa W podstawowym Assistance zapewnia udzielenie informacji o kancelariach i tłumaczach, natomiast w rozszerzonych wariantach Assistance (VIP, The Best) oferuje pośredniczenie w przekazaniu kaucji 
AXA Pomoc prawna do sumy 2 000 € w wariantach Medium, Large, XLarge
Warta Pomoc prawna już w podstawowej wersji Assistance

źródło: opracowanie własne

Podróże samolotem

Dom przygotowany na wyjazd, sąsiedzi nawet zobowiązali się podlać kwiatki. Wszystkie bagaże dokładnie przemyślane i spakowane. Można wyruszać na upragnione wakacje. Lotnisko, odprawa, lot. Wreszcie wychodzimy po kilku godzinach podniebnego rejsu i… nasze bagaże zaginęły. Co teraz? Nie mamy polisy, jesteśmy kilka tysięcy kilometrów od domu jedynie w tym co mamy na sobie plus w ewentualnym bagażu podręcznym. Może być słabo zważywszy, że wyjazd potrwa przynajmniej tydzień. Pozostaje więc liczyć, że zakup kilku dodatkowych ubrań nie zrujnuje finansowych planów na cały pobyt. Tylko czy nie prościej nie przejmować się takimi rzeczami i w porę ubezpieczyć się? Kto raz doświadczył takiej przykrej przygody odpowiedź zna doskonale.

Uszkodzenie sprzętu

Nasze zdrowie jest najważniejsze, jednak jeśli wybieramy się surfować na wielkiej fali czy szusować po śnieżnych stokach – zależy Nam także na żywotności sprzętu, który używamy. Nie jest tajemnicą, że ceny dobrej jakości sprzętu sportowego do małych nie należą, a uszkodzić np. narty nie jest wcale tak trudno. Jeśli więc nawet my sami nie odniesiemy obrażeń w wyniku upadku na stoku – nie jest wcale pewne, że takiego samego farta będzie miało Nasze wyposażenie. Podstawowe ubezpieczenie w tym momencie nie wystarczy, a jeśli nie chcemy stanąć przed dylematem – kupuje nowy, bądź kończę sezon, to chyba warto dla świętego spokoju zaopatrzyć się w polisę turystyczną na czas wyjazdu.

Podane przykłady to tylko wybrane sytuacje, które zdarzyć się mogą praktycznie każdemu. Nawet jeśli nie jesteśmy ekstremalnymi podróżnikami – możemy stracić bagaż, nawet jeśli nie zabieramy ze sobą zbyt wiele i czeka Nas krótki wypad – możemy mieć wypadek. Nigdy nie przydarzyło się nam nic złego na wakacjach? Tak samo jak wielu, wielu innym – do czasu! Lepiej więc ten czas w porę przewidzieć niż być mądrym po szkodzie. Tym bardziej, że opcji polisy turystycznej jest bardzo wiele i można dostosować odpowiedni „pakiet” do naszych potrzeb, a wtedy przez cały czas trwania wakacji poza pięknymi chwilami będziemy zaopatrzeni w psychiczny komfort, że w razie jakiegoś nieprzewidzianego zdarzenia nie zostaniemy sami.