Zamknij Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej na temat plików cookies znajdziesz w naszej polityce prywatności i cookies.

Potrzebujesz pomocy? Infolinia 71 736 75 55

Ubezpieczenia turystyczne

7 błędów, których należy unikać przy zakupie polisy turystycznej

Opublikowano: 2014-08-22, godz. 12:23 (aktualizacja: 2016-06-16, godz. 15:29)

4.00 - 2 głosów

Dziękujemy za oddanie głosu

Wyjeżdżasz na zagraniczne wakacje i chcesz być odpowiednio zabezpieczony. Dobrze, że chcesz nabyć ubezpieczenie turystyczne, ale... nie popełniaj kilku fatalnych błędów przy zakupie! Mogą one sprawić, że kupno polisy okaże się niewypałem, „dziurawą” ochroną lub wielkim nieporozumieniem. Sprawdź, jak dobrze zabezpieczyć zdrowie i finanse przed urlopem.

Klienci ubezpieczeniowi często popełniają kilka błędów przy zakupie polis turystycznych. Skutkuje to późniejszymi nieporozumieniami i pretensjami. Niepotrzebnie! Oto 7 błędów, których należy unikać, żeby móc spokojnie pojechać na wakacje.

1. Zakup polisy turystycznej na kilka chwil przed wyjazdem

Wielu turystów odkłada zakup ubezpieczenia na ostatnią chwilę. „Mam jeszcze trochę czasu”. „Po co mi właściwie ta polisa?” „Dobra, kupię wieczorem przed wyjazdem. Tak na wszelki wypadek”. Odkładanie zakupu ubezpieczenia na ostatnią chwilę nigdy nie jest dobre. Co prawda dzięki porównywarkom ubezpieczeń turystycznych polisę można porównać i kupić w kilka minut i bez wychodzenia z domu, ale jeśli zakupu dokonałeś w nocy tuż przed wyjazdem, to płatność może zostać zaksięgowana następnego dnia, a jeżeli był to na przykład piątkowy wieczór, środki mogą być zaksięgowane w poniedziałek rano. Polisa zostanie wygenerowana po zaksięgowaniu wpłaty. Wiele towarzystw ubezpieczeniowych zastrzega, że polisa turystyczna zacznie działać dopiero dzień po zakupie. 

2. Nieczytanie warunków ubezpieczenia

Najczęstszy błąd przy zawieraniu jakichkolwiek umów to... nieczytanie ich! Może to wydać ci się zaskakujące, ale wielu ubezpieczonych podpisuje umowy niemal w ciemno. Czym grozi niezapoznanie się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia? Brakiem informacji oraz możliwym rozczarowaniem w kryzysowej sytuacji. Czy znasz wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, a więc sytuacje, gdy nie będzie zobowiązany ci pomóc?

Czy wiesz, że jeśli spowodujesz wypadek będąc pod wpływem alkoholu, to żaden ubezpieczyciel nie weźmie odpowiedzialności za spowodowane przez ciebie szkody? Jesteś świadomy jak wygląda procedura likwidacji szkody? Jak dobrze znasz zakres ochrony twojej polisy? Jeżeli nie znasz odpowiedzi na którekolwiek z powyższych pytań, natychmiast zapoznaj się z warunkami umowy.

    Wybierz najlepsze ubezpieczenie turystyczne

3. Brak zwyżki za choroby przewlekłe

Chcąc mieć jak najtańszą składkę ubezpieczenia turystycznego, wielu ubezpieczonych rezygnuje z zakupu zwyżki za choroby przewlekłe, chociaż przyjmują na stałe leki. Tymczasem niewykupienie zwyżki oznacza brak ochrony ubezpieczeniowej. Znane są historie turystów i ich rodzin, którzy gorzko pożałowali takiej niepełnej ochrony.

Pewien mężczyzna doznał wylewu w trakcie wakacji w Egipcie. Długie przebywanie na upale, alkohol, tabletki na „niewinne” nadciśnienie. Mężczyzna zmarł. Towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło pokrycia kosztów leczenia oraz transportu ciała do Polski, tłumacząc że turysta nie wykupił zwyżki, a chorował przewlekle. Nie warto powtarzać jego błędu!

4. Brak zwyżki za uprawianie ryzykownych sportów

Gdy człowiek myśli o wakacjach, wyobraża sobie świetną zabawę, a nie problemy. To słuszne rozumowanie. Z drugiej strony, nie można całkiem zapominać o zabezpieczeniu siebie przed wyjazdem. Zwyżkę w polisie turystycznej powinni kupić nie tylko turyści chorujący przewlekłe, ale również osoby wyjeżdżające na aktywny urlop.

Sporty amatorskie, sporty podwyższonego ryzyka czy sporty ekstremalne – każde z nich może być honorowane inną zwyżką lub – jak w przypadku sportów amatorskich – czasem może wystarczyć standardowa polisa. Brak zwyżki za uprawianie sportów może w razie doznania nieszczęśliwego wypadku skutkować nieotrzymaniem odszkodowania od ubezpieczyciela. Bo nie kupiłeś ochrony od takich zdarzeń.

5. Zbyt niska suma ubezpieczenia w kosztach leczenia i assistance

Klasyczny błąd – turysta chce zapłacić za ubezpieczenie turystyczne jak najniższą cenę, dlatego też wybiera niskie sumy ubezpieczenia kosztów leczenia oraz pomocy assistance. To błąd! Jeśli wyjeżdżasz np. do USA, które jest państwem przodującym w rankingach na najdroższy kraj pod kątem usług medycznych, powinieneś wybrać sumę ubezpieczenia kosztów leczenia nie mniejszą niż 200 000 zł. W amerykańskim szpitalu rachunki potrafią przyprawić o zawrót głowy.

Również „zwyczajne” złamanie nogi w trakcie wakacji w Meksyku może okazać się olbrzymim kosztem np. gdy poza wizytą w szpitalu, opieką medyczną, badaniami, kosztami środków ortopedycznych i innych, dochodzi jeszcze drogi transport medyczny do kraju bo ubezpieczony musi podróżować w pozycji leżącej i w asyście pielęgniarki. Nigdy nie zadowalaj się najniższą sumą ubezpieczenia, może okazać się niewystarczająca i będziesz musiał dopłacić z własnej kieszeni za część wydatków związanych z leczeniem za granicą.

6. Zbyt niska suma ubezpieczenia w polisie NNW

Ubezpieczony, który wykupił polisę NNW w ramach polisy turystycznej, liczy, że w razie zajścia nieszczęśliwego wypadku, otrzyma od ubezpieczyciela świadczenie, które wesprze go finansowo w leczeniu i rehabilitacji po niefortunnym zdarzeniu. Którą kwotę odszkodowania byś wolał: 250 zł czy 2500 zł? Odpowiedź jest oczywista. Tym bardziej zaskakuje wybieranie przez turystów najniższych sum ubezpieczenia, które zagwarantują im najniższe możliwe świadczenie. Aby otrzymać wyższe kwoty, kup NNW z wysoką sumą ubezpieczenia. Wysokość świadczeń nie bierze się znikąd!

7.  Zakup ubezpieczenia po „fakcie”

Niektórzy urlopowicze z Polski próbują kombinować. Przed wyjazdem ubezpieczenie turystyczne wydawało im się niepotrzebne, ale gdy na miejscu spotkała ich nieprzyjemna przygoda, zechcieli szybko dokupić polisę i liczyć na odszkodowanie. Nic bardziej mylnego. Zakup ochrony ubezpieczeniowej dla osób już przebywających na wakacjach jest możliwy, ale trzeba się liczyć z kilkudniową karencją.

Przez karencję rozumiemy czas tuż po zakupie polisy, kiedy ubezpieczyciela nie obowiązuje jeszcze odpowiedzialność za skutki możliwych szkód i nieszczęśliwych wypadków z twoim udziałem. Jeśli chcesz kupić polisę będąc już na wakacjach, to musisz się liczyć z nawet siedmiodniowym okresem karencji! Karencja ma chronić firmę ubezpieczeniową od klientów próbujących wyłudzić odszkodowanie po zdarzeniu, do którego doszło jeszcze przed zakupem polisy turystycznej.

    Kup polisę już teraz!

Nauczony doświadczeniem innych, nie popełniaj fatalnych i kompletnie niepotrzebnych błędów. Dzięki temu unikniesz wielu niemiłych niespodzianek, będziesz czuł się pewniej oraz szybciej doczekasz się zakończenia procedury likwidacji szkody. W momencie, gdy coś wydaje ci się niejasne – poproś doradcę lub konsultanta z towarzystwa ubezpieczeniowego o wyjaśnienie. Wiedz na czym stoisz, a na pewno oszczędzisz sobie rozczarowań i kłopotów.